naszej wycieczki w gory cairngorms dzien drugi. po szybkim sniadaniu (midges -upierdliwe, krwiozercze male muszki, postrach szkockich gor rzucajace sie na czlowieka milionami) daly nam sie we znaki) i jeszcze szybszym suszeniu namiotu pojechalismy odkrywac uroki glen eanaich. dolina o dlugosci ponad 12.5km dala nam sie we znaki tak samo bardzo jak midges :) skonami wrocilismy do samochodu po 6 godzinach szybkiego marszu. potem jeszcze 3 godziny jazdy do domu... padlam na wyro niezywa :)
.
.
loch an eilein visitor centre


















































