Saturday, 6 June 2015

THE ULTIMATE BEACH WALK seton sands to nth berwick

not for the faint hearted :)
i've been planning to walk this coastal route for some time now and finally run out of excuses for postponing :)  half accidentally i timed it very well, walked with the wind and not against, started my walk couple of hours before lowest tide therefore the beaches were already uncovered, walked thru lowest tide and finished about half way between/mid tide. 
it was a brilliant day! of course in the evening before i decided i couldnt be bothered, just to wake up to a growing urge to get up and walk. the usual result- i had no breakfast and managed only dress up and run for the bus. luckily, bus 26 to seton sands was about half an hour away (every second bus goes to seton sands / tranent) so i grabbed a coffee and a sandwich as well as some pastry for later. 
the ultimate bus stop is seton sands, next to holiday park. this was my starting point, and as the tide was already half way out i was able to walk along the beach immediately.



as per my app the walked distance was 18miles/27km, walking time ~ 7hrs



yes i would do it again, definitely with the same timing, however during the walk i didnt see anything that would beat my fav spots, which are aberlady bents, gullane bents and favest of all yellowcraig to north berwick stretch of beach

.
.



nie dla osob o slabych nerwach :)
juz od jakiegos czasu planowalam przejsc sie wzdluz wybrzeza do north berwick no i w koncu skonczyly sie wymowki i juz nie moglam odwlekac :) na wpol przypadkowo udalo mi sie wybrac doskonaly czas na ten spacer -szlam z wiatrem a nie pod wiatr oraz co wazniejsze, zaczelam kiedy robil sie odplyw, tak wiec spacer trwal od 'w polowie do odplywu, poprzez kulminacje odplywu do polowy przyplywu, co oznacza w praktyce ze caly dystans moglam isc odkryta plaza.
byl to wspanialy dzien! oczywiscie poprzedniego wieczoru doszlam do wniosku ze mi sie nie chce, jak zawsze, ale kiedy obudzilam sie rano poczulam ze tak, to dzis, musze isc :) oczywiscie skonczylo sie na totalnym nieprzygotowaniu - brak sniadania i generalnie prowiantu, zdazylam sie tylko ubrac i musialam juz leciec na autobus. na szczescie autobus zabierajacy mnie juz do punktu poczatkowego -seton sands, mial nadjechac dopiero za pol godziny wiec udami sie sie jeszcze i wypic kawke i cos przekasic, nawet ciasteczka na poznej sie znalazly :)
ostatni przystanek autobusu 26 w seton sands byl moim punktem startowym, i jako ze zaczynal sie juz odplyw od razu bylam w stanie wejsc na plaze :) 


pokonany dystans 18 mil / 27 km, czas przejscia okolo 7 godzin

tak, przeszlabym sie ta trasa jeszcze raz, pomimo ze podczas tego spaceru nie odkrywam zadnych miejsc ktore bylyby lepsze niz moje juz dobrze znane aberlady bents, gullane bents czy moj najulubienszy kawalek plazy pomiedzy yellowcraig i north berwick





route of the day, i marked the most characteristic places with arrows
trasa dnia, strzalkami zaznaczylam najbardziej charakterystyczne miejsca

map copyright ordnance survey





SETON SANDS


starting point, bus 26 terminus @ seton sands holiday park
zaczynamy! petla autobusu 26 w seton sands, kolo kampingu




and immediately i'm on a beach walking east
i od razu schodze na plaze, kieruje sie na wschod




clouds of a windy day :) yeah, after 5 mins i was already dressing up in wind-proof and hood on!
chmury dnia wietrznego :) taaa, po 5 minutach ubieralam juz na siebie wiatroweczke i kaptur!




seton sands  beach / plaza




power(less) cockenzie plant / juz bez mocy stara elektrownia w cockenzie




yeah, that's what i meant!  /  o to chodzilo! 







LONGNIDDRIE BENTS & FERNY NESS


i reached longniddrie bents in no time. i had to cross some rocks in order to continue to ferny ness. this point is quite popular with windsurfers, usually there are some gliding on water. 

w mgnieniu oka doszlam do plazy longniddrie bents. musialam sie tu przedostac przez skalki aby dojsc do ferny ness. jest bardzo popularne miejsce wsrod windsurferow, najczesciej mozna tu zobaczyc kogos smigajacego po wodzie



















like i said, this is a popular spot for water sports
jak wspomnialam, jest to dobre miejsce na sporty wodne



















ferny ness. rare, saltwater marshland. best time to visit this spot is mid-tide when there still is some water in the green&rock maze
ferny ness, rzadkosc - trzesawisko slonowodne. to miejsce najlepiej jest odwiedzac w polowie przyplywu/odplywu kiedy wciaz/juz jest woda w tym zielono-skalnym labiryncie














oh, there are some war instalations left along coast @ ferny ness
aha, sa tu jeszcze jakies pozostalosci z czasow wojennych










GOSFORD SANDS


right past ferny ness a great stretch of sand starts, gosford sands. although it looks like a great stretch of beach i found it difficult to cut across the sands as it was very wet with lots of places impassable without taking shoes off. 

zaraz za ferny ness zaczyna sie szeroki kawal plazy - gosford sands. pomino ze wyglada to jak doskonala na spacer plaza, wcale nie jest to najprzyjemniejsce miejsce do przejscia, bylo strasznie mokro i ciezko bylo przejsc bez zdajmowania butow.




.. but i found some interesting rocks there..
..ale znalazlam tam fajne skaly.. 




turtle rock  /  skala zolwiowa




yep, hard to pass with shoes on
jo, trudno bylo sie przedostac bez sciagania butow




looking back towards ferny ness
widok na ferny ness, juz za mna














just after passing the place where main road A198 leaves the coast i encountered least pleasant place of the day. unable to walk on the beach i had to walk along tree line. that place was so dirty, full of rubbish, a total mess. i'm sure that was something to do with sea currents as the shore was damaged as well, so i guess this is sea's dumpside, however it was awful.

zaraz za miejscem gdzie glowna droga A198 oddala sie od wybrzeza zaczal sie najmniej przyjemny kawalek spaceru. jako ze nie moglam isc po plazy musialam cofnac sie troszke, do drzew i isc snajdujaca sie tam sciezka. co za balagan! wiem ze jest to zwiazane z pradami morskimi jako ze brzeg rowniez byl zniszczony, ale tyle brudu, smieci i balaganu to rzadko widuje sie na szkockim wybrzezu. paskudny odcinek




..but it got better very soon..
..ale szybko zrobilo sie lepiej.. 




another proof that the mess is related to sea currents, shells
kolajny dowod ze balagan byl zwiazany z pradami morskimi, muszle




craigielaw golf course










GREEN CRAIG


lovely tiny craig, green of course, just off the shore. surrounded by beaches and a little saltwater marshland
sliczna malutka plywowa wysepka, zaraz przy brzegu. otoczona piaszczystymi plazami i malutkim slonowodnym trzesawiskiem









that was a very quiet place, just me an the seals
bardzo zaciszne miejsce, tylko ja i foki 



















i am not telling where it was exactly, but you know me, i keep my eyes on ground and love rocks, so from time to time when i go off track to investigate a boulder or sth i find splendid stuff. like here - fossils of seaweed and corals. amazing! 

nie powiem gdzie to jest dokladnie, ale znacie mnie, lubie gapic sie pod nogi i kocham skaly wiec od czasu do czasu kiedy ide przyjrzec sie jakiemus kamieniowi z bliska odkrywam ciekawe rzeczy.. tak jak tu -skamieniale korale i wodorosty! 


































































ABERLADY POINT & ABERLADY BAY & ABERLADY BENTS


i was soooo disappointed that i could not cross thru this lovely stretch of sand! there is a small river and at the time i reached it water was too high so i had to walk all around the bay..

bylam taaaaaka zawiedziona ze nie dalo rady przejsc prosto ta piemna ogromna plaza! niestety plynie tu mala rzeczka i akurat w czasie kiedy do niej dotarlam poziom wody byl wciaz za wysoki by przejsc.. tak wiec musialam zrobic ogromne kolo i nadlozyc kilka kilometrow okrazajac zatoke




aberlady point




aberlady bay




again, marshland developing
znow, buduja sie male trzesawiska




i found it hard to imagine that this place used to be a successful port (in this sandy/marshy shallow bay???) but there is a proof - 

ciezko bylo mi sobie wyobrazic to miejsce jaka kwitnacy port (tutaj? w tej plytkiej blotnisto piaszczyctej zatoce???) no ale jest na to dowod... 



..two ship wrecks 
dwa wraki statkow..
























phew, i am almost there! another 15 mins and i will be at the beach again!
ufff, juz prawie jestem, jeszcze  15 minut i dojde znow do plazy














east side of aberlady bay differs from the west, it's swampy/marshy grassland with some little lakes (marl loch) 
wschodnia strona zatoki aberlady rozni sie od zachodniej, jest tu bardziej bagniscie, trawiasto i sa malutkie jeziorka






GULLANE SANDS


there is a main path signposted to gullane however i didnt take it as the path winds via golfcourses rather than following coast line. instead i turned left and walked towards dunes i saw in the distance

jest nawet sciezka oznaczona drogowskazem na gullane, ale wiedzie ona przez pola golfowe a nie wzdloz brzegu wiec nie szlam nia, zamiast tego odbilam nieco w lewo kierujac sie ku widocznym w oddali wydmom




famous golf courses of gullane
slynne pola golfowe w gullane




dunes= beach!
sa wydmy, jest plaza!









aberlady bents / gullane sands
this is the greatest/widest stretch of beach in east lothian as far as i know. massive. hours of walking.
jesli sie nie myle to jest najwieksza/najszersza plaza w east lothian. ogromna. godziny spacerow.. 




towards east and gullane  /  widok na wschod w strone gullane















oh yes, as you can see the guy struggled to control his kite. jeeez, that was sooo dangerous, i saw his being pulled up, dragged .. eventually the kite landed viciously on somebody.. 

jo, jak widac gosciu generalnie nie mial zadnej kontroli nad swoim latawcem. obserwowalam jak latawiec go unosi, ciagnie po piachu... ostatecznie z trzaskiem wyladowal na kims... 









beautiful stretch of sand!    / piekny kawal piachu... 




jophies neuk & gullane beach







GULLANE BENTS / GULLANE POINT


one of my fav places for rock photography
jedno z moich ulubionych miejsc na fotki unikalnych skal




jophies neuk




by the time i reached gullane beach i was exhausted. i really didnt like the fact that i had to walk around aberlady bay and every couple of minutes i was able to name another sore muscle.. and another... and my ankle (which was badly twisted just a couple of weeks beforehand).. 

zamin dotarlam do gullane bylam juz powaznie wykonczona.. wciaz niesadowolona ze musialam obejsc cala zatoke aberlady i w dodatku zaczely mi dokuczas plecy i noga (zwichnieta kostka wciaz jeszcze mi dokuczala)..




gullane point
here i had to decide whether continue the walk or take a bus home. in gullane bus stop is relatively near the beach.. i was sore but wasnt dead yet, so i walked on...

tutaj musialam zdecydowac czy chce dalej isc czy zlapac autobus do domu, w gullane przystanej jest relatywnie niedaleko plazy... bylam cala obolala, ale jeszcze nie calkiem zdechla wiec poszlam dalej :)




gullane bents / gullane bay









after passing the beach i rested a little on the dunes and soon continued further, to black rocks and another beach
po przejsciu calej plazy odpoczelam nieco na wydmach, ale zaraz szlam dalej do black rocks i nastepnej plazy




soon i reached eyebroughy, tidal island. i wasnt able to cross as the water started coming back and the time space of possible crossing is very narrow here. i was able to see what the island offers - view to 3 islands: fidra, lamb and bass rock. all on one picture :)

niedlugo potem dotarlam do eyebroughy, malej plywowej wysepki. niestety nie moglam juz na nia przejsc gdyz woda zaczynala przybierac, zreszta zdaje sie ze 'okno' czasowe kiedy mozna na te wysepke przejsc jest bardzo waskie. pomimo wszystko udalo mi sie zobaczyc z czego ta wysepkeczka jest znana, otoz widac z niej fidre, lamb i bass rock, wszystkie na jednym zdjeciu :)




pillows.. oh how much i wanted to lie down on them....  but i walked further...
piaseczek poduszkowy, o masakra jak ja chcialam sie na tych mieciutkich podusiach polozyc.. no ale nic, szlam dalej.. 




longskelly rocks






YELLOWCRAIG  / FIDRA / LONGSKELLY POINT / BROAD SANDS


oh when i saw fidra i knew i was going to make it. not only the familiar and much loved sight brought me new strengh but also i figured out that nearest bus stop is soooo far away that i may as well walk to north berwick :)  i truly love yellowcraigs. i come here very often, sometimes for a walk (usually to nth berwick and back) or just to enjoy sand and sunshine with a book. it really is my favest piece of beach near edinburgh. 

o rany kiedy zobaczylam fidre to juz wiedzialam ze mi sie uda ! bardzo bardzo bardzo lubie to miejsce, czesto tu przyjezdzam albo na spacer (do north berwick i spowrotem) albo by nacieszyc sie sloncem i poczytac ksiazke :)  kiedy dotarlam juz na ta wspaniala plaze wiedzialam ze dam rade, nowy przyplyw energii itd :)  to jest moja najulubiensza plaza w okolicach edynburga









cant waste such opportunity, shoes off!
nie mozna zmarnowac takiej okazji, sciagamy buty!




north berwick law




fidra




broad sands









weird rocks, i can find them everywhere!
dziwaczne skaly, wszedzie je znajduje




NORTH BERWICK!!!!      i made it!  / udalo sie!




an hour spent on the bus back to edinburgh was the most appreciated hour  i spent on the bus ever, i even didnt mind the the bus broke down as long as i could just sit and wait

godzina spedzona w autobusie w drodze powrotnej do edynburga byla wspaniala, och jak mi sie dobrze siedzialo, nawet sie nie wkurzylam ze autobus sie popsul i musielismy troszke czekac... wszystko jest ok jesli tylko moge sobie nadal SIEDZIEC  :)



No comments:

Post a Comment