Tuesday, 17 September 2013

POLPERRO, CORNWALL

POLPERRO, piekna mala wioska ukryta miedzy kornwalskimi klifami. polecila nam to miejsce moja kolezanka z pracy, bardzo jestem jej za to wdzieczna! :)
miejsce jest malutkie, urocze, mozna sie powalesac po pobliskich klifach (sciezki sa czescia szlaku wokolo kornwali i devonu). nam bardzo sie podobalo.
info praktyczne - przy wjezdzie do wioski znajduje sie duzy parking, platny oczywiscie). przejscie do sciezek wiodacych klifami znajduje sie po zachodniej stronie przystani. 

niedaleko polperro jest jeszcze jedno miejsce o podobnym charakterze, looe, ale tu juz mamy do czynienia z miasteczkiem raczej niz z wioska i trudniej jest poczuc ten 'klimat', mi sie nie podobalo

.
.
POLPERRO - stunning small village, full of character. hidden  between cornish cliffs, polperro was a real gem. recommended by my colleague, thanks Sally :)
the village is tiny, charming but if you prefer walks along the coast -take one of the paths up the cliffs (part of south west coastal path). we enjoyed it a lot and definitely recomend to visit polperro if you're in the area.

there is another place near polperro which supposed to have similar charm, looe. we stopped by there but it was rather a town than a village and i found it unpleasant, dont recommend it. i couldit really feel any 'charm' rather had an impression that it was sort of holiday place/resort visited by poorer britons



























































MULLION COVE

 mullion cove, mala zatoczka nieopodal lizard point. nie jestem przekonana czy samo w sobie warte odwiedzenia, ale w polaczeniu z church cove (kilka kilometrow na zachod) na pewno bedzie robic lepsze wrazenie.

.
.

mullion cove is a very small place near lizard point. i'm not really sure whether it was worth visiting on its own, but combining it with a fuether walk west (to church cove) it might have been much nicer












Wednesday, 11 September 2013

KENNACK SANDS, CORNWALL

... po wielogodzinnym I bardzo bardzo bardzo przyjemnym spacerze po klifach okolich lizard point, czas na znalezienie kampingu gdzie spedzimy noc. nieopodal lizard point, w kuggar jest kamping polozony okolo 15 minut spacer od plazy. kamping jest ogromny, plaza tez ok, w sloneczny dzien bylaby na pewno super, nazywa sie kennack sands. jako ze  99.999% populacji kampingu stanowily rodziny - a wiec I namioty wielkosci domku jednorodzinnego, nasz malutki 2-osobowy namiocik wzbudzil nie lada sensacje, ktos nawet zapytal czy: 'to jest namiot dla ludzi czy sla psa', 'jak oni w tym namiocie wszystko zmieszcza' oraz 'ale czy to naprawde jest namiot?!'
 
.
.
... after a couple od hours walk around lizard point (which,by the way we really enjoyed!) time had come to find a campsite where we were to spend the night. there is a campsite in kuggar, located 15 mins walk from the beach (kennack sands). campsite if massive (town-size!), the beach was ok, definitely would be nicer on a sunny day..
as 99.999% of campsite population were families, their tents were bungalow-sized. our small 2-man tent brought a lot of attention, people asked: 'is this tent for people or for animals', 'how do they manage to put everything inside' and also 'is this really a tent!!??'
 
 
 
 
plaza kennack sands I zaznaczony nasz kamping
kennack sands beach and our campsite (marked)
 
 
 

 
 
 
 

 
 
 
 

smieszne pajeczynkowate skaly   /  weird spider-web like rocks
 
 
 

..zylka geologa sie obudzila...    /   ...and here you go, my geological passion took over..